Fake news i ciemny lud… internautów! A Pan Kazimierz za prawem szariatu!

               Żyjemy w świecie fake news , które atakują z każdej strony- gazety, portale itd.  Wiadomym jest, że takie wiadomości mają wywołać szok i falę emocji, podkręcić nienawiść wśród zwaśnionych opcji politycznych, światopoglądowych i wszelkich innych. Wychodzą spod palców dziennikarzy sympatyzujących zarówno z prawicą jak i lewicą. W ostatnim czasie nastała moda na dokładanie pewnym, wcale nie wyjątkowym zdarzeniom kontekstu politycznego.

Ktoś kogoś pobił- na pewno napaść na tle rasistowskim w wykonaniu ONR-owców. Jakiejś starszej pani wyrwali torebkę, jak wychodziła z kościoła- na pewno działacze KOD-u. Wszystkiemu da się przyczepić etykietkę ideologiczną.

Kompletnie na mnie ta retoryka nie działa i mnie nie ekscytuje. W tym całym kotle absurdu tylko jedna rzecz mnie kusi czasami i potem zawsze żałuję, że oberwałam po łapkach… czytanie komentarzy.

Pierwsze, co mnie szokuje, to fakt, że ludzie NAPRAWDĘ WIERZĄ WE WSZYSTKO, CO CZYTAJĄ. Internauci wpadają w jakiś szalony amok i rzucają się na siebie nawzajem jak hieny. Pod każdym takim newsem szybko tworzą się dwa obozy i leje się to całe morze bluzgów i jadu.   Coraz częściej komentarze opatrzone są odnośnikiem do autentycznego profilu w mediach społecznościowych i okazuje się, że wojujący i plujący na ludzi Kaz49 to pan Kazimierz, mąż i ojciec trójki dzieci, poważny pracownik zacnego banku. I ten ów Kazimierz potrafi sadzić komentarz w stylu „dobrze tak temu pieprzonemu gejowi, niech zdycha w męczarniach”.

               Dziś znów przeczytałam komentarze pod jednym z takich właśnie newsów i wbiło mnie w fotel… dosłownie, siedziałam u fryzjera, czekając aż magiczna chemia cudownie zadziała na moje włosy i pozbawi mnie oznak mijających lat. Idiotka, mogłam sobie poczytać przepisy kulinarne albo cokolwiek innego, ech.

Gorąca wiadomość z dzisiejszego poranka- w Opolu pod klubem muzycznym Kubatura trzech mężczyzn pobiło kobietę. Od razu w głowie zaświeciła mi się lampka… ciekawe który obóz polityczny się pod to podepnie i jak. Opcje są następujące- to na bank byli mężczyźni obcego pochodzenia, najpewniej imigranci, którzy polują na młode, ładne Polki i je molestują, gwałcą, bija i mordują. Tudzież druga opcja- laska prowadzała się z ciapatymi, no to jej pseudo patrioci dali nauczkę. Na każdej z tych opcji ktoś korzysta… tu prawica, tu lewica.

Czytam dalej, bla, bla bla… siostra szuka winnych, otoczenie nie reagowało, sprawcy uciekli, ochrona klubu udzieliła pomocy, no czyżby nikt tego newsa nie chciał wykorzystać do zmanipulowania ciemnych mas społecznych? Jest! Jest! Pojawia się informacja, że ofiara rozmawiała wcześniej z Hindusami, co spotkało się z niewybrednymi komentarzami i wyzwiskami, a następnie zakończyło napaścią… bili po twarzy i kopali w brzuch, jak już leżała. Brutalne, straszne i szczerze współczuję tej pani, jednak jestem przekonana, że podłoże rasistowskie zostało sprytnie doklejone do całej historii. Tym sposobem medialność i poczytność newsa poszybowała w górę i wywołała falę komentarzy i dyskusji.

I teraz to, co mnie naprawdę przeraziło- dziesiątki, setki internautów bezmyślnie przyjęło do wiadomości przyczynę napaści i rzucili się sobie do gardeł. Jedni zaciekle bronili dziewczyny i rzekomych Hindusów (ciekawe tylko, czemu oni, jeśli by tam faktycznie byli, nie pomogli tej kobiecie), inni wyrażali poglądy ksenofobiczne, powoływali się na patriotyzm, czystość rasową itd.

Ależ łatwo nami manipulować i nastawiać przeciwko sobie!

Druga sprawa to fakt, że poglądy niektórych osób, najczęściej mężczyzn, którzy chwalili czyn dzielnej trójki wojujących patriotów, są co najmniej zbieżne z prawem szariatu, przed którym tak nas kobiety w Europie chcą ochronić.

Sami zobaczcie:

„Większość Polek nie ma honoru i rozumu. Skundlić się z muzułmaninem, czy Ukraińcem to dla nich nic złego. Zacznijcie się szanować „

„Polka powinna bawić się z Polakami a nie z obcymi nacjami. Słusznie ją ukarali. W czasie wojny za takie zachowanie golili na łyso kobiety”

„Skoro było trzech mężczyzn podjęli demokratyczna decyzje. Widocznie zasłużyła. Gdzie ona mieszka to jej dołożę.”

„przynajmniej zapamięta że zadawanie się z muzułmańskimi kozimi synami nie jest bezpieczne. Agatce się zachciało egzotyki.”

„Zadawała się z byle kim to teraz ma …”

„Uratowali ją przed sporym błędem”

„ Oczywistym jest że każdy samiec się zdenerwuje kiedy samica z jego stada zadaje się z obcymi. Co jak co ale kobiety na pewno nie są od tego żeby się nimi dzielić. Zresztą to jest tak naturalne, że aż szkoda to dalej komentować”

               To tylko nieliczne z dziesiątek komentarzy takiej treści. Tak się zastanawiam, czytając to, o czym marzą europejscy mężczyźni. Może to,  z czym tak walczą, czego tak się boją, to jednocześnie zakorzenione w naturze fundamenty patriarchalnego systemu wartości. Ukarać białą kobietę, bo rozmawiała z kimś, kto wyglądał na odmiennego etnicznie.

Co ta „ladacznica” robiła o 5.00 rano pod klubem nocnym? Sama się prosiła o kłopoty, miała siedzieć w domu. Nocne kluby są dla mężczyzn. Właśnie tak drodzy panowie jest w kulturze islamu i nie tylko. Każda zgwałcona, pobita lub zabita kobieta… sama jest sobie winna, bo była źle ubrana, bo za późno wyszła z domu, bo spojrzała prowokująco na innego mężćzyznę.

Drodzy autorzy powyższych komentarzy… to wy powinniście być zwolennikami przyjmowania imigrantów i przejęcia kultury oraz wiary islamu. Już teraz wam radzę nałożyć swoim żonom i córkom hidżab, wyznaczyć godziny i zasady poruszania się po mieście oraz zakazać rozmów z obcymi.

Brawo panie Kazimierzu!

 

Ps. W piątkowy wieczór spotkam się ze znajomym Urugwajczykiem. Śniady mężczyzna, czarne włosy, charakterystyczne rysy twarzy południowca. Dla ograniczonych umysłowo… nie każdy człowiek o odmiennej urodzie i smagłej cerze jest Arabem, nie każdy wyznaje Islam.

Mam nadzieję, że żaden pseudo patriota się nie napatoczy ;).

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *